23.07.2017

Hm...

Przysięgam, że aż mi wstyd zaglądać tutaj i widzieć datę ostatniego rozdziału 2 maja. Totalnie. 
Jakby to wyjaśnić... blokada twórcza? To chyba będzie najlepsze rozwiązanie. Od bodajże miesiąca kolejny rozdział stoi w miejscu. Zupełnie nie wiem, co napisać (co ciekawe, pomysł mam). 
Co ja mogę jeszcze napisać... przepraszam? Nic innego się raczej nie da w tej sytuacji.
Opowiadania nie zawieszam, ale nie mogę też powiedzieć, że poleci ono diametralnie do przodu. Co prawda planowałam to od dłuższego, ale jak widać - nie można mieć wszystkiego.
Więcej nic nie mogę tutaj napisać. Zawaliłam i tyle.